Moje spotkanie z prezydentem Edwardem Raczyńskim (wspomnienie…)

Z wielkim sentymentem i szacunkiem wspominam moje kontakty z ważnymi osobami dla Polski, które należały do poprzednich pokoleń. Na przykład spotkanie z prezydentem Edwardem Raczyńskim w 1981 r., na kilka dni przed wprowadzeniem stanu wojennego. Przez przypadek przebywałem wtedy w Londynie…
Pani Aniela Mieczysławska otworzyła drzwi, zaprosiła mnie, bym usiadł przy małym stoliczku, podała herbatę, a za chwilę przyszedł pan prezydent Raczyński…

Moje spotkanie z prezydentem Raczyńskim…

Z wielkim sentymentem i szacunkiem wspominam moje kontakty z ważnymi osobami dla Polski, które należały do poprzednich pokoleń. Na przykład spotkanie z prezydentem Edwardem Raczyńskim w 1981 r., na kilka dni przed wprowadzeniem stanu wojennego. Przez przypadek przebywałem wtedy w Londynie…Pani Aniela Mieczysławska otworzyła drzwi, zaprosiła mnie, bym usiadł przy małym stoliczku, podała herbatę, a za chwilę przyszedł pan prezydent Raczyński…

Opublikowany przez Piotr Naimski Piątek, 1 listopada 2019

W kategorii: Aktualności, Historia i tradycja wpisany przez Magdalena

Ilość komentarzy do artykułu: Możliwość komentowania Moje spotkanie z prezydentem Edwardem Raczyńskim (wspomnienie…) została wyłączona

Możliwość komentowania jest wyłączona.