O mnie

Naimski Piotr-2015-fot. Sylwester AdamczykPiotr NAIMSKI

 

W wyborach z 25 października 2015 r. został wybrany posłem z Sądecczyzny, ziemi gorlickiej, limanowskiej i Podhala.

 

23 grudnia 2015 r. objął stanowisko sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnika rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej.

 

 

 

 

 

 

PNPiotr Naimski urodził się 2 lutego 1951 r. w Warszawie. Jego dziadek Kazimierz Nogowski uczestniczył jako osiemnastoletni ochotnik w wojnie z bolszewikami w 1920 r., w 1939 r. brał udział w kampanii wrześniowej. Dziadek Aleksander Naimski służył w I Korpusie Polskim gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego na Wschodzie. Ojciec Krzysztof Naimski należał do Szarych Szeregów, walczył w Powstaniu Warszawskim w pułku AK „Baszta”. Wzięty do niewoli, po wyzwoleniu stalagu przez Amerykanów wstąpił do II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Babka Anna Naimska w czasie i po zakończeniu II wojny światowej pełniła funkcję łączniczki spowinowaconego z rodziną Wincentego Kwiecińskiego – od października 1946 r. do aresztowania w styczniu 1947 r. prezesa III Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

Uczęszczał do VI Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Reytana, szkoły utrzymującej w latach 60-tych poziom i etos wychowania przedwojennych gimnazjów warszawskich. W wieku czternastu lat zapisał się do 1. Warszawskiej Drużyny Harcerzy im. Romualda Traugutta. Zwana od koloru chust „Czarną Jedynką”, odwoływała się do wartości i metod polskiego skautingu. Kultywowała tradycje patriotyczne i niepodległościowe, wcielała w życie ideały Braterstwa i Służby. Działała w opozycji do całego ZHP, który w 1961 r. przyjął program Jacka Kuronia i drużyn „walterowskich”, napisany z myślą o zniszczeniu harcerstwa nawiązującego do II Rzeczypospolitej i Szarych Szeregów, odradzającego się po Październiku’56.

PN-2Piotr Naimski został komendantem 1. WDH, a potem również szczepu „Czarnej Jedynki”. Znajdował się w gronie założycieli kręgu starszoharcerskiego Gromada „Włóczęgów”. Faktycznym celem spotkań i dyskusji było przygotowywanie młodzieży do pracy na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości. „W większości wyrastaliśmy w tradycjach walk niepodległościowych, walk powstańczych, a w szczególności – tradycji powstania warszawskiego, konspiracji pod okupacją niemiecką, a także pod okupacją sowiecką. W domach naszych rodziców można było znaleźć guziki od starych mundurów angielskich, czy też wyblakłe legitymacje członkowskie AK. Były to na ogół domy katolickie i te katolickie korzenie okazały się bardzo istotne. […] Chcieliśmy reprezentować dążenia niepodległościowe, chcieliśmy występować przeciwko komunistycznej władzy. Katolickość była po prostu w nas, była wewnętrzną normą” – wspominał Piotr Naimski u schyłku lat 80-tych.

Po masakrze robotników w grudniu 1970 r. wraz z kolegami z drużyny roznosił ulotki nawołujące do przyjścia określonego dnia do stacji krwiodawstwa przy ulicy Saskiej w Warszawie w celu oddania krwi dla rannych na Wybrzeżu. Rok później został po raz pierwszy zatrzymany przez Służbę Bezpieczeństwa, która wkroczyła na zebranie Gromady „Włóczęgów” zorganizowane w domu prof. Witolda Doroszewskiego w Zalesiu Górnym. Pod koniec 1975 r. uczestniczył w opracowaniu petycji przeciwko zapowiedzianym przez komunistów zmianom w konstytucji, przewidującym uzupełnienie ustawy zasadniczej o zapis dotyczący przewodniej roli PZPR w państwie i sojuszu ze Związkiem Sowieckim. Należał do organizatorów niejawnej akcji kontroli frekwencji wyborczej w trakcie głosowania do sejmu i rad narodowych 21 marca 1976 r.

Ukończył studia chemiczne na Uniwersytecie Warszawskim.

Latem 1976 r., po czerwcowym buncie w Radomiu, Ursusie, Płocku i wielu innych miastach, włączył się w obmyślony i realizowany przez swojego przyjaciela z harcerstwa Antoniego Macierewicza plan pomocy dla represjonowanych przez komunistyczną władzę. Kierował tzw. grupą ursuską, zajmującą się prześladowanymi pracownikami fabryki traktorów w Ursusie. Wbrew stanowisku wielu ówczesnych autorytetów w środowiskach intelektualnych Warszawy dążył razem z Antonim Macierewiczem do zinstytucjonalizowania działalności i powołania Komitetu Obrony Robotników. Brał udział w zredagowaniu ostatecznej wersji „Apelu do społeczeństwa i władz PRL” – deklaracji założycielskiej KOR-u, został jednym z czternastu sygnatariuszy tego dokumentu. W ciągu najbliższych kilku lat zaliczał się do najbardziej aktywnych działaczy opozycji. Jednocześnie przygotowywał rozprawę doktorską w Instytucie Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk. Chociaż według opinii zawodowych „wykazywał duże zdolności i zaangażowanie w pracy naukowej”, w 1979 r. utracił stypendium z powodów politycznych. Dzięki życzliwości i pomocy innych badaczy uzyskał dwa lata później tytuł doktora.

Wszedł do Komitetu Samoobrony Społecznej „KOR”. Wraz z Antonim Macierewiczem reprezentował prawicowy nurt w KSS „KOR”. Należał do założycieli i członków redakcji pozacenzuralnego miesięcznika społeczno-politycznego „Głos”, organizował podziemny druk i kolportaż „bibuły”. Był współautorem oświadczenia „17 grudnia 1970-17 grudnia 1979”: „Wspominamy dziś bunt robotniczy z roku 1970. W działaniu naszym staramy się realizować testament tych wszystkich, którzy w ubiegłych latach dążyli do odzyskania niepodległości i budowy sprawiedliwego ładu społecznego. Tworząc niezależne instytucje społeczne, domagające się przestrzegania praw ludzkich i obywatelskich, przybliżamy chwilę osiągnięcia tych celów. […] Wolne związki zawodowe i niecenzurowana prasa, zrzeszenia i partie polityczne, a wreszcie sejm wybrany w wolnych wyborach, to narzędzia, które umożliwią naprawę gospodarki, odzyskanie demokracji i niepodległości. A wtedy ofiara poległych nie pójdzie na marne”.

Piotr Naimski doświadczał licznych szykan ze strony Służby Bezpieczeństwa. Był wielokrotnie zatrzymywany na dwadzieścia cztery lub czterdzieści osiem godzin, odmawiał składania wyjaśnień. W listopadzie 1976 r. został porwany i wywieziony do tajnego lokalu „bezpieki” w Zalesiu Górnym. Aresztowany w maju 1977 r. z grupą członków i współpracowników KOR-u, wyszedł z więzienia w wyniku lipcowej amnestii. Kolegium do spraw wykroczeń skazywało go na grzywny za prowadzenie „nielegalnej” zbiórki pieniężnej na rzecz represjonowanych czy udostępnianie mieszkania na niezależne wykłady Towarzystwa Kursów Naukowych.

Podczas wydarzeń Sierpnia’80 ukrywał się przed SB. Przekazywał informacje o strajkach i sytuacji w kraju do rządu emigracyjnego RP w Londynie i do Radia Wolna Europa. Już 2 września 1980 r. razem z Antonim Macierewiczem, Jarosławem Kaczyńskim i Janem Olszewskim utworzył pierwszy w Polsce punkt konsultacyjny, udzielający porad dotyczących zakładania wolnych związków zawodowych. Asystował w zebraniu robotników ursuskiej fabryki traktorów i  zakładów warszawskich, na którym powstał NSZZ Mazowsza. Należał do inicjatorów i redaktorów dziennika związkowego „Wiadomości dnia”. Został członkiem Rady Programowej solidarnościowego Ośrodka Badań Społecznych.

W marcu 1981 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych na stypendium New York University Medical School, gdzie podjął pracę jako biolog molekularny. Po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego był współzałożycielem Komitetu Pomocy „Solidarności” w Nowym Jorku. Powołał oficynę Głos Publishing, która przedrukowywała krajowe publikacje drugoobiegowe. Organizował urządzenia i materiały poligraficzne dla polskiego podziemia. Wrócił w początkach lipca 1984 r., od razu włączył się w działalność swojego środowiska. Ponownie wszedł do redakcji pisma „Głos”, zaczął uczestniczyć w wydawaniu książek wydawnictwa Głos i redagowaniu podziemnego tygodnika „Wiadomości”. Zawodowo zajmował się w tym czasie diagnostyką medyczną, m.in. w laboratoriach Kliniki Endokrynologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Szpitalu Bielańskim i w Dziecięcym Szpitalu Zakaźnym w Warszawie.

ZdjęciePiotr Naimski był zdecydowanym przeciwnikiem jakichkolwiek układów z komunistami. W wywiadzie udzielonym w marcu 1989 r. podkreślał: „Uważamy, że obecne rozmowy toczą się w stu procentach na warunkach podyktowanych przez władze i porozumienie, które władze usiłują narzucić, jest […] dla Polski niekorzystne. Miesiąc później stwierdzał: To, co odbywa się przy okrągłym stole, prowadzi do zalegalizowania komunistycznej władzy”. W artykule opublikowanym 28 maja 1989 r. na łamach niezależnej prasy pytał, „dlaczego Komitet Obywatelski [przy Lechu Wałęsie] w moim imieniu wyrzeka się słowa niepodległość? […] Dlaczego […] twierdzi, że cel ostateczny, jakim jest niepodległość Polski nie jest moim celem?”.

W 1989 r. wstąpił do Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego.

W latach 1989-1992 kierował wydawnictwem „Głos”. Po utworzeniu gabinetu przez Jana Olszewskiego został sekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. 1 lutego 1992 r. objął stanowisko szefa Urzędu Ochrony Państwa. Brał udział w realizowaniu uchwały lustracyjnej z 28 maja. Zdymisjonował go nowy premier Waldemar Pawlak w wyniku przegłosowanego w nocy z 4 na 5 czerwca 1992 r. wotum nieufności dla rządu.

4. Szczyt energetyczny-2Przez cały czas Piotr Naimski konsekwentnie zabiegał o wprowadzenie Polski do NATO, w latach 1992-1996 był prezesem Klubu Atlantyckiego. „Spełnia się marzenie naszych ojców i dziadów o Polsce niepodległej i bezpiecznej. To nam przyszło realizować testament Piłsudskiego, Dmowskiego, Witosa i tych niezliczonych rodaków, którzy w wieku XX płacili krwią, poniżeniem i biedą za to, że byli Polakami. To my likwidujemy skutki jałtańskiego podziału Europy. […] Dziesięć lat temu zaledwie rozpoczynaliśmy przemiany prowadzące do odzyskania państwa przez naród. Dzisiaj jesteśmy na początku procesu odbudowy polskich możliwości obronnych. Trzeba nam szybkich, zdecydowanych działań, które uczynią z polskiego wojska silne i sprawne narzędzie obrony” – podkreślał po przyjęciu naszego kraju do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Od 1996 r. przez czternaście lat pracował jako wykładowca stosunków międzynarodowych i bezpieczeństwa narodowego w Wyższej Szkole Biznesu – National-Louis University w Nowym Sączu. Pełnił funkcję prodziekana i dziekana Wydziału Studiów Politycznych. W 1999 r. został doradcą ds. bezpieczeństwa energetycznego w kancelarii premiera Jerzego Buzka. Razem z Piotrem Grzegorzem Woźniakiem doprowadził do podpisania 3 września 2011 r. kontraktu gazowego z Norwegią, który uniezależniał Polskę od monopolu rosyjskiego Gazpromu. (Nowy premier Leszek Miller z Sojuszu Lewicy Demokratycznej odstąpił od realizacji zawartej umowy i tym samym  zaprzepaścił możliwość pozyskania alternatywnego źródła zakupów.)

6. JK-z-PNW gabinecie Kazimierza Marcinkiewicza (2005-2006) i Jarosława Kaczyńskiego (2006-2007) zajmował stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki i pełnomocnika rządu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo dostaw surowców energetycznych. Realizował projekt budowy terminala do odbioru LNG w Świnoujściu i interkonektora „Baltic Pipe”, łączącego polski i duński system przesyłu. Od 2008 r. był doradcą szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksandra Szczygły i członkiem Zespołu ds. Bezpieczeństwa Energetycznego w kancelarii Lecha Kaczyńskiego. Podał się do dymisji po śmierci Prezydenta, do której doszło 10 kwietnia 2010 r. na skutek zniszczenia samolotu nad Smoleńskiem.

W latach 90. Piotr Naimski działał w Ruchu Odbudowy Polski i Ruchu Katolicko-Narodowym. W 1997 r. bezskutecznie ubiegał się o mandat poselski jako kandydat ROP-u w Małopolsce. W wyborach parlamentarnych z 9 października 2011 r. został wybrany posłem z ziemi sądeckiej, gorlickiej, limanowskiej i Podhala z listy Prawa i Sprawiedliwości.

Jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości.

 

(Biogram Piotra Naimskiego autorstwa Justyny Błażejowskiej, zamieszczony w książce „Energia i niepodległość”).