Media

Piotr Naimski: Baltic Pipe to element naszej strategii dywersyfikacji. Harmonogram nie jest zagrożony, gazociąg będzie gotowy w 2022 r. LNG i gaz z szelfu norweskiego pozwolą nam uniezależnić się od Rosji

30 maja, 2018

Piotr Naimski był gościem Polskiego Radia24.

 

Jak podkreślił:

* Gazociąg Baltic Pipe to element strategii dywersyfikacji źródeł dostaw gazu do Polski. Będzie gotowy w 2022 r., harmonogram nie jest zagrożony.

* Dzięki Baltic Pipe będziemy mogli sprowadzić 10 mld metrów sześciennych gazu, a poprzez rozbudowany gazoport w Świnoujściu – 7,5 mld. W połączeniu z własną produkcją zaspokoi to w pełni nasze zapotrzebowanie, a nawet umożliwi sprzedaż innym krajom. Tym sposobem uniezależnimy się od rosyjskich źródeł surowców.

 

* Obecnie prowadzone są badania środowiskowe, geotechniczne i geotechniczne.

* Jeszcze w czerwcu zapadnie decyzja o przebiegu trasy.

* Inwestorzy – Gaz-System i duński Energinet – podpiszą umowę o budowie pod koniec tego roku.

* Czas przewidziany na samą budowę to 24 miesiące – od wiosny 2020 r. do wiosny 2022 r. Projekt obejmuje część podmorską, gazociąg na terenie Danii oraz rozbudowę infrastruktury w Polsce, w tym – budowę interkonektorów.

* Brak rozgraniczenia między Bornholmem i Polską na obszarze morskim nie przeszkadza w realizacji przedsięwzięcia. Rozmowy w tej sprawie prowadzi polskie MSZ wraz ze swoim duńskim odpowiednikiem.

Jak zaznaczył Piotr Naimski, Baltic Pipe to jeden z naszych najważniejszych projektów, więc będą mu towarzyszyły „akcje medialne”, prowokacje wymierzone w polskie interesy. Nikt nie przekazywał żadnych niejawnych danych w sprawie tego gazociągu. Przy atakach warto zadać sobie pytanie, komu to służy. Jeśli Gazpromowi i uniemożliwieniu dywersyfikacji dostaw gazu do Polski, to znaczy, że to nie jest polski interes. Kiedy uzyskamy możliwość sprowadzania surowca z szelfu norweskiego i rozbudujemy terminal LNG, stworzymy prawdziwe warunki konkurencji, a ceny będą dyktowane przez rynek, a nie polityków w Moskwie.

 

Zachęcamy do wysłuchania audycji

Wypowiedzi Piotra Naimskiego omawia m.in. portal BiznesAlert:

Naimski: Harmonogram Baltic Pipe nie jest zagrożony

Piotr Naimski o Baltic Pipe: Skończymy na czas, nawet z pewną rezerwą

29 maja, 2018

Zachęcamy do lektury wywiadu z Piotrem Naimskim, opublikowanego na portalu wnp.pl

Piotr Naimski zaznacza, że Baltic Pipe powstania na czas – zostanie uruchomiony do 1 października 2022 r.

Piotr Naimski: Nie przedłużymy umowy z Gazpromem. Dokładnie realizujemy przewidziany harmonogram budowy Baltic Pipe

28 maja, 2018

Piotr Naimski był gościem w poranku Siódma9, wspólnej audycji rozgłośni katolickich. Jak podkreślił:

 

* Musimy robić swoje, realizować własne projekty – to strategia ofensywna, a nie tylko defensywna. Budujemy Baltic Pipe i zapewnimy Polsce niezależne źródła dostaw gazu;

* W czwartek byliśmy w Kopenhadze, gdzie podpisana została umowa pomiędzy duńskim operatorem gazowym a polskim Gaz-Systemem i Komisją Europejską. Chodzi o dofinansowanie przez KE prac przy gazociągu, który budujemy. Wszystko jest pod kontrolą, dokładnie realizujemy przewidziany harmonogram – jego koniec to rok 2022. W tej chwili prowadzone są badania środowiskowe, zbieramy dane geotechniczne, geofizyczne… Gaz-System ma wszystkie pozwolenia: od Szwecji, Danii, Niemiec, także Polski. W czerwcu będzie wybrana ostateczna trasa, a to rozpocznie technicznie projektowanie;

 

* Budowa odcinka podmorskiego rozpocznie się na początku 2020 roku. Budowa potrwa 24 miesiące – przy takich inwestycjach przygotowania trwają dłużej niż sama budowa. A ten odcinek podmorski to tylko część wielkiego projektu na terenie Polski – w tej chwili trwają prace konstrukcyjne, system przesyłowy w naszym kraju jest przestawiany z kierunku Wschód-Zachód na kierunek Północ-Południe;

* To kwestia naszego bezpieczeństwa i przyszłości na wiele lat. Nowa inwestycja jest też ekonomicznie uzasadniona, przeszła testy ekonomiczne prowadzone przez Polaków i Duńczyków. Mnoży się w ostatnim czasie sporo pytań, czy zdążymy – zapewniam, że zdążymy. Rok 2022 to termin wyśrubowany, ale absolutnie możliwy i wszystko idzie, jak do tej pory, bardzo dobrze.

* Jeżeli skończymy tę inwestycję w roku 2022, to będziemy mogli w zupełności uwolnić się od rosyjskiego dyktatu w tej kwestii. W tej chwili prawie 100 procent importowanego gazu do Polski pochodzi z Gazpromu i od wielu lat ta dominująca pozycja powoduje, że płacimy w Polsce więcej za gaz niż w innych krajach Europy. […] Dzięki Baltic Pipe, a także dzięki rozbudowywanemu gazoportowi, będziemy mogli sprowadzić tyle gazu, ile zużywamy. A dodatkowo mamy jeszcze własny gaz.

Zachęcamy do wysłuchania audycji z udziałem Piotra Naimskiego

Omówienie wypowiedzi znajdziecie Państwo tutaj

Relacja „Wiadomości” TVP z konferencji w Atlantic Council

24 maja, 2018

Zachęcamy do obejrzenia materiału z „Wiadomości” TVP na temat konferencji w Atlantic Council, która odbyła się w siedzibie amerykańskiego Kongresu z udziałem Piotra Naimskiego.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Baltic Pipe: obecnie prowadzone są badania środowiskowe

23 maja, 2018

W wypowiedzi dla głównego wydania „Wiadomości” TVP Piotr Naimski podkreśla, że jeśli chodzi o budowę Baltic Pipe, to w tej chwili są prowadzone badania środowiskowe. Gaz-System, czyli nasz inwestor, ma wszelkie pozwolenia dotyczące badań geofizycznych i geotechnicznych od Szwecji, Danii, Niemiec i oczywiście także polskie.

Pierwsze czytanie propozycji zmian w tzw. ustawie „terminalowej”

16 maja, 2018

Jak informuje Polska Agencja Prasowa,

Projekt nowelizacji ustawy o inwestycjach w świnoujskim gazoporcie skierowano do sejmowej podkomisji. W środę na forum połączonych sejmowych komisji: do Spraw Energii i Skarbu Państwa oraz Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu.

Podczas posiedzenia połączonych komisji odbyło się pierwsze czytanie propozycji zmian w tzw. ustawie „terminalowej”. Główne założenia zmian przedstawił pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Przypomniał, że zmiany związane są z planami rozbudowy terminalu w Świnoujściu, budową elementów sieci przesyłowej w Polsce oraz budowy gazociągu Baltic Pipe.

„Będziemy mieli jesienią roku 2022 możliwość sprowadzenia do Polski ok. 17 mld m sześc. gazu, 7 i pół poprzez rozbudowany gazoport i do 10 mld przez nowy gazociąg ze Skandynawii” – powiedział Naimski.

Dodał, że zmiany w ustawie dotyczą procedur, które mają umożliwić „sprawne realizowanie inwestycji” i dodać kilka projektów, które zostaną objęte ustawą.

Jak wyjaśnił Naimski, zmiany można podzielić na cztery grupy: pierwsza to te, które prowadzą do „usprawnienia procedur administracyjnych”, druga dotyczy ułatwień w procesie uzyskiwania praw do korzystania z nieruchomości przez inwestora; trzecia związana jest z rozszerzeniem katalogu inwestycji, m.in. o nowe gazociągi, stacje regazyfikacyjne i możliwość zmiany przebiegu i modernizacji istniejących gazociągów, czwarta zaś dotyczy specyfiki projektu Baltic Pipe, w tym przepisów dotyczących jego budowy.

Podczas dyskusji poseł Krzysztof Gadowski (PO) wskazał, że rozmowę o zmianie przepisów należałoby rozpocząć od przedstawienia strategii dotyczącej gazu w Polsce. Piotr Naimski zgodził się z tym stanowiskiem i zapowiedział, że strategia zostanie przedstawiona wkrótce, po dopracowaniu niezbędnych elementów.

Poseł Andrzej Czerwiński (PO) zadał pytanie o rezygnację z gazu rosyjskiego. Pełnomocnik ds. infrastruktury energetycznej odpowiedział, że nie ma w planach, by po roku 2022 pozostał „jakiś procent” dostaw z Rosji. „Naszym założeniem jest, że od roku 2023, po zrealizowaniu naszych inwestycji, będziemy mieli możliwość zapewnienia dostaw gazu dla Polski z zupełnie innych źródeł” – powiedział Naimski.

O ewentualne umowy z Niemcami „w razie zagrożenia” pytał Dariusz Piontkowski (PiS).

„Mamy twardą umowę z niemieckim operatorem, z partnerami niemieckimi na przypadek konieczności fizycznego rewersu Jamałem (gazociągiem tranzytowym Jamał-Europa – PAP). To sytuacja, w której Rosjanie rezygnują z przesyłu 30 mld m sześc. gazu na przez Jamał do Niemiec i na Zachód. […] Mamy możliwość interwencyjnego przeprowadzenia 5 i pół mld m sześc. gazu z Zachodu” – odpowiedział Piotr Naimski.